O tym jakie jest życie i o komarach w odbycie, czyli „Britt-Marie tu była” Fredrika Backmana

Fredrik Backman „Britt-Marie tu była”

Więc zaczęła śnić jego snami. Żyć jego życiem. Bo była w tym dobra, a ludzie chcą robić to, w czym są dobrzy. Chcemy, żeby ktoś wiedział, że jesteśmy tutaj. Że to ma znacznie.

Twórczość Backmana bezbłędnie trafia w moją wrażliwość i daje mi do myślenia, kiedy podczas lektury mam możliwość zanurkować miedzy wierszami, patrząc głębiej niż tylko na powierzchowną historię. Tym razem też można zobaczyć tylko opowieść o jakiejś starej, zrzędzącej jędzy, która potrafi tylko sprzątać i zawracać głowę. Można też widzieć tylko piłkę nożną i biadolić, że to nie jest książka dla mnie, bo nie jestem fanką tego sportu. Ale można też obrać tę pierwszą skórkę słów, dostrzegając, że warstw jest więcej i wtedy już nic nie będzie takie samo…

Continue reading →

[PRZEDPREMIEROWO] Gdzie dwadzieścia kandydatek, tam na miłość jest zadatek, czyli „Królestwo ze szkła” Valentina Fast

Valentina Fast „Królestwo ze szkła” (I tom serii ROYAL)

PREMIERA „Królestwa ze szkła” Valentiny Fast 15.02!

Życie polega na dokładnej obserwacji.

Trzeci krzyżyk na karku, a ja wciąż wzdycham do młodzieżówek, nie mogąc pozbyć się wypieków na twarzy podczas lektury! Tym razem połączenie „Top Model” z „Igrzyskami śmierci”, a przynajmniej mocna zapowiedź ciekawej serii, która ma potencjał stać się błyszczącą perełką wśród innych tytułów cyklów dla nastolatek (nie tylko ciałem, ale też i duszą! ;)).

Continue reading →

Idą smuty, podkuj buty czyli „Druga szansa. Urzekająca opowieść o miłości i pięknych butach” Marcie Steele

Marcie Steele „Druga szansa. Urzekająca opowieść o miłości i pięknych butach”

O czym jest „Druga szansa. Urzekająca opowieść o miłości i pięknych butach”? – ktoś mógłby zapytać. O…yyy… lekcji tańca? Wciąż rozpamiętywanej żałobie? Nieudanych randkach? Beznadziejnej paczce przyjaciół? A nie, sorry! O butach! No fakt, tak, tak. #superbuty, #kochambuty Sandałki rządzą! Kiedy logika śpi, budzą się zawiedzione demony…

Continue reading →

Podrę halkę oraz gacie, ale to przeżyjesz, bracie! czyli „Dublin, moja miłość” Rhys Bowen

Rhys Bowen „Dublin, moja miłość” (VI tom serii)

„Nie zadzieraj z Molly Murphy” stało się skutecznym odstraszaczem, gdy ktoś w domu chce mnie odciągnąć od lektury książek Rhys Bowen. Wkręciłam się w serię tych retro kryminałów (wydawanych w Polsce od 2013 roku), których akcja w większości działa się w Nowym Jorku początków XX wieku. Tym razem jednak autorka zabiera nas do Irlandii, tam skąd przywiało Molly. Czy Dublin, to też moja miłość?

Continue reading →

Dużo czaru i uroku w 2018 roku! czyli „CzaroMarownik”

Magiczny kalendarz „CzaroMarownik”

Obawiałam się przesytu magii, jakichś podprogowych ezoterycznych przekazów i nachalnego wciskania pseudonaukowego kitu. A co otrzymałam? Bardzo poręczny, porządnie wykonany przejrzysty kalendarz, który z ochotą zapełnię nie tylko ważnymi datami w 2018 roku, ale może ulotnymi myślami, które dzięki „CzaroMarownikowi” nie będą takie całkiem niedoścignione.

Continue reading →

[BOOK TOUR] O idealnym Pawianku i spuchniętych jądrach, czyli „Bez pamięci” Martyny Kubackiej

Martyna Kubacka „Bez pamięci”

Kurdupel z bidula, córka mafiozy, książkowa recenzentka po przejściach i opłakujący siostrę syn alkoholika – taki zestaw serwuje nam autorka, mając nadzieję, że upiekła pyszne ciacho. Niestety nie każdy lubi takie słodycze, a niektórzy mają uczulenie na pewne, przeidealizowane schematy…

Continue reading →

O łotrzykach do kochania, czyli „Szóstka Wron” Leigh Bardugo

Leigh Bardugo „Szóstka Wron” (I tom trylogii)

Choć minęło już prawie dwa tygodnie odkąd skończyłam czytać „Szóstkę Wron”, nie potrafię zebrać słów, żeby wyrazić to, jakie emocje we mnie wywołała ta lektura. I nie, nie sama historia mnie urzekła, choć ona również była niezgorsza, ale bohaterowie i to, jak zostali wykreowani. Książka mocno wpędziła mnie w kompleksy!

Continue reading →

Ze strachu żołądek skręca – zawód: morderca, czyli „Jestem śmiercią” Chrisa Cartera

Chris Carter „Jestem śmiercią” (VII tom serii)

Kiedy seria ma już sześć tomów, a wychodzi siódmy, pojawia się niepokój, że autor licząc na wyrobioną markę, będzie serwował czytelnikowi jednego wielkiego flaka z olejem, na siłę ciągnąc wątki i powielając schematy. Ale nie Carter! Ten to już nie tylko wymyślnie morduje, ale postanowił być bardziej drobiazgowy, skupiać się na szczegółach, wręcz czytać metki z kombinezonów, które zakłada się na miejscu zbrodni. I miażdży tym system! Wrażliwe żołądki lepiej nie wchodźcie w to bagno…

Continue reading →

„Kwak rudy nie szczyty” czyli „Czerwień rubinu” Kerstin Gier

Kerstin Gier „Czerwień rubinu” (I tom Trylogii Czasu)

Jedni oglądają filmy kostiumowe, a inni bawią się chronografem i tak trafiają do epok, gdzie wymyślne kapelusze, bufiaste rękawy i stukot szpad ekscytują, a sekrety skrywane przez wieki są jeszcze bardziej tajemnicze.  Czy Kerstin Gier lepiej pisze o czasie, czy o snach?

Continue reading →

Powiedz tarociku, kto morduje w psychiatryku? czyli „Głosy” Ursuli Poznanski

Ursula Poznanski „Głosy” (III tom)

Drugi kryminał, trzecie zaskoczenie i pierwszorzędna intryga – tak wygląda Ursula Poznanski w moich liczbach. Z pozoru mieszanka wybuchowa: tarot, psychiatryk, słyszenie głosów, romans i garść trupów. Niejednemu autorowi by to się spieniło, zwarzyło i nie urosło, ale nie Poznanski, która bez pośpiechu doprawia śledztwo nowymi wątkami, na tyle rozbudzając czytelniczy apetyt, że trwa się z jej powieścią do ostatniej strony, by pożreć w całości to upieczone w dobrej formie kryminalne ciastko.

Continue reading →