Przygoda z gadem, który świeci… przykładem czyli „Obsydian” Jennifer L. Armentrout

Jennifer L. Armentrout „Obsydian” (I tom serii Lux)

Zaczęłam przygodę z Armentrout od jej serii „Dark Elements” i od razu poczułam to „coś” do literek autorki. Postanowiłam cofnąć się jednak kilka lat do tyłu i zobaczyć, jak sobie radziła w serii „Lux”. Gacie mi spadły z wrażenia – tyle mogę powiedzieć i dorzucić jeszcze: łaaał!

Continue reading →

Mamlę tyłem ciuszek z kojotem, czyli „Silver. Trzecia księga snów” Kerstin Gier

Kerstin Gier „Silver. Trzecia księga snów” (III tom trylogii)

Czerwona okładka dołącza do poprzednich tomów Silvera, żeby cieszyć oko jako naprawdę śliczna ozdoba biblioteczki. Ale przecież książek nie należy oceniać tylko po okładce, więc słów kilka o tym, jak Kerstin Gier zakończyła swoją senną trylogię. Czy warto zapamiętać te tytuły?

Continue reading →

Tramwaj zwany pogmatwaniem czyli „Idealna” Magdy Stachuli

Magda Stachula „Idealna”

(…) w dzisiejszych czasach wszystko jest zarazem prostsze i trudniejsze.

„Idealna” wpadła mi w oko jeszcze, kiedy była w zapowiedziach portalu lubimyczytać.pl. Sam opis książki, ta okowa okładka sprawiły, że poczułam się na tyle powieścią zaintrygowana, że chciałam ją zdobyć i przekonać się na własnej skórze, co pisarka z Krakowa ma do zaoferowania czytelnikom. Wygrałam książkę w konkursie, więc przywędrowała do mnie z dedykacją. Miłe to bardzo, zwłaszcza, gdy lektura również nie jest klapą!

Continue reading →

BOOK TOUR ze „Spójrz mi w oczy, Audrey” Sophie Kinselli – ZAPISY!

book tour Audrey
Kusi Cię Stworek, kusi rzucająca się w oczy okładka.
Nurtuje Cię pytanie: „po co jej te okulary?”, „o co chodzi z tym filmem?”, ale nie wiesz, czy będziesz mieć okazję przeczytać tę książkę.
BĘDZIESZ MIEĆ! 🙂  Listonosz chce przynieść ją właśnie Tobie! 😀
Nie wykręcaj się więc zalegającym stosikiem książkowym, bo tę lekturę czyta się naprawdę szybko i może okazać się właśnie dobrym „rozrusznikiem” przed zalegającą książkową cegłą!
Sophie Kinsella i „Spójrz mi w oczy, Audrey” (kliknij, żeby poznać moją opinię o książce) – nie znasz – poznaj! 🙂 Mało o niej się mówi, a myślę, że warto powiedzieć więcej, bo to nie jest głupkowata powieść dla młodzieży, ani też słodkie romansidło. Takiej Kinselli jeszcze nie znałeś!
To co? Dasz się skusić? 😉

Continue reading →

Rabarbar z gadzim mózgiem, czyli „Spójrz mi w oczy, Audrey” Sophie Kinselli

Sophie Kinsella „Spójrz mi w oczy, Audrey”

Tym razem nikt się do ślubu nie wybiera, choć to Kinsella. 😉 Poznajcie Audrey – nastolatkę, która nie rozstaje się ze swoimi przeciwsłonecznymi okularami. Ma coś z oczami? Pozuje na gwiazdę i nie chce być rozpoznawana? A może ma coś z głową? Spójrzcie również na jej radosną, czułą rodzinkę. Ekhm, no nie zawsze czułą, radosną i bezbłędną…

Kamera i akcja! Zapraszam na Rosewood Close 5.

Continue reading →

Życie to życie, czyli „Wszystkie jasne miejsca” Jennifer Niven

Jennifer Niven „Wszystkie jasne miejsca”

Największym problemem ludzi jest to, że zapominają, iż najczęściej liczą się właśnie drobiazgi.

Nie znam „miary” „Gwiazd naszych wina”, a okładka mówi, że to pozycja właśnie na tę miarę. Wątpię czy kiedykolwiek sięgnę po „Gwiazdy”, bo tyle już o nich czytałam, że nie byłyby dla mnie zaskoczeniem. „Wszystkie jasne miejsca” zwróciły moją uwagę już jakiś czas temu. Myślałam, że to będzie młodzieżówka, która porusza problemy dorastania, szaleńczego młodzieńczego zauroczenia i znajdzie receptę na problemy nastolatków, często tak potężne, że dorosły nie może ich unieść. Pobeczałam się, przyznaję, ale czy odnalazłam jasne miejsca?

Continue reading →

[PREMIEROWO] „Geniusz zbrodni” Chris Carter, czyli kto Huntera ze wspomnień obdziera

Chris Carter „Geniusz zbrodni” (VI tom serii)

Przez pięć tomów Hunter był prawie że kryształowy. Niezwykle uzdolniony, elokwentny, umiejący nad sobą panować, niezależnie od warunków pracy, czy presji czasu. Jego ciepłe spojrzenie topiło niejedno damskie serce, jednak nie związał się z nikim z niewiadomych przyczyn. Niewiele wiedzieliśmy o tym wybitnym śledczym. Do czasu, aż pojawił się ktoś, kto chciał rozmawiać tylko z nim, a przy okazji zaserwować mu psychoanalizę…

Continue reading →

Na krowie, czy w rowie – szczur prawdę ci powie, czyli „Rok Szczura: Świeca” Olgi Gromyko

Olga Gromyko „Rok Szczura: Świeca” (III tom trylogii)

Są takie serie książek, które kończą się za szybko. To właśnie jedna z tych trylogii, która po dotarciu do końcowej okładki pozostawia po sobie takie wielkie uczucie niedosytu, że wręcz chciałoby się skontaktować z autorem i powiedzieć: „hej, pani Gromyko! Pisz pani dalej, bo kończysz w najciekawszym momencie!”.

Continue reading →

Za szczurem panny sznurem czyli „Rok Szczura: Wędrowniczka” Olgi Gromyko

Olga Gromyko „Rok Szczura: Wędrowniczka” (II tom trylogii)

Historia nie dba o to, co ty uważasz za cel swojego życia. Ona jest jak sroka, ciągnie do gniazda wszystko co jaskrawe, błyszczące, niezwykłe.

Ten tom już od pierwszych stron jawił się jako prawdziwa bomba rozrywkowa, no bo jak może być inaczej, skoro nasze wciąż sobie dokuczające trio ma trzymać się razem?! I jakiż był mój szok, kiedy przed oczami zamigotał mi napis KONIEC TOMU DRUGIEGO. Składam reklamację! Dlaczego to, co fajne, tak szybko się kończy i to jeszcze w takim momencie?!

Continue reading →